|
|
|
Jaka jest aktualna sytuacja kolei? - to wszyscy wiemy. Na czym nam zależy i co musi być priorytetem dla wszystkich? - już niekoniecznie.
DYSKUTUJ NA FORUM O MIELECKIEJ LINII KOLEJOWEJ – KLIKNIJ TUTAJ I PRZEJDŹ.
ZAGŁOSUJ W ANKIECIE O MIELECKIEJ LINII KOLEJOWEJ – KLIKNIJ TUTAJ I ODDAJ SWÓJ GŁOS.
Zatem do czego musimy zmierzać i co naszym priorytetem być powinno?
16 listopada w Mielcu odbędzie się spotkanie poświęcone przyszłości linii kolejowej E-25 z udziałem wysokich przedstawicieli PKP PLK S.A., Ministerstwa Infrastruktury, Agencji Rozwoju Przemysłu i władz samorządowych Województwa Podkarpackiego oraz polityków, samorządów z gmin, miast i powiatów położonych wzdłuż „mieleckiej” linii kolejowej, firm użytkujących torowisko.
Inicjatorami spotkania są senator Władysław Ortyl, europoseł Tomasz Poręba i poseł Krzysztof Popiołek.
Będzie to czas, by rozmawiać właśnie o priorytetach dla linii prowadzącej przez Mielec i o planie ratowania tej linii, po której jeżdżą jedynie pociągi towarowe.
Jakie mogą być to priorytety? W Mielcu chyba wszyscy to wiedzą doskonale.
Na dziś musimy utrzymać i rozwijać ruch towarowy na linii E – 25, czyli Dębica – Mielec - Ocice. Fakt obejmowania obszarem oddziaływania dwóch stref ekonomicznych oraz trzech podstref jest argumentem, który musi decydować ostatecznie o statusie tej linii. Kolejnym etapem jest przywrócenie regionalnego ruchu osobowego, a w szczególności ruchu międzyregionalnego.
Jakie działania na ten czas są najistotniejsze?
Wiemy, że żadne argumenty i działania nie staną się skuteczne, dopóki nie poprawimy jakości torowiska, chociażby tylko na odcinku Dębica – Mielec (i to zaledwie w kilku newralgicznych punktach). Trzeba zatem rozwiązać ten problem, by móc kroczyć dalej obranym torem ratunku kolei na Podkarpaciu.
Działania można sprowadzić do kilku najważniejszych kroków:
Po pierwsze: aby poprawa stanu torowiska stała się faktem, potrzebne jest profesjonalne studium wykonalności dla tej linii, a więc dokument, bez którego dziś właściwie niewykonalna jest każda poważna inwestycja. Samorząd miasta, wojewódzki, inne samorządy, instytucje, jak i oczywiście właściciel infrastruktury kolejowej - jako kluczowy partner - wobec katastrofalnej sytuacji muszą się złożyć na wspólny montaż finansowy na rzecz tego dokumentu.
Po drugie: koniecznym jest wpisanie tej linii na listę linii o znaczeniu strategicznym dla naszej krajowej gospodarki. Argumenty, przemawiające za tą adnotacją, padały wielokrotnie, więc nie ma potrzeby ich powtarzać. Parlamentarzyści, samorządy i przedsiębiorcy mają tu największe pole do działania.
Po trzecie: po wykonaniu studium wykonalności, należy brać pod uwagę nawet niewielkie finansowanie koniecznego remontu z Regionalnego Programu Operacyjnego. To już rola i pole manewru marszałka województwa i zarządu, a więc kluczowych instytucji w tej sferze działań.
Po czwarte: należy zgłaszać poprawkę do budżetu, umożliwiającą dofinansowanie niezbędnego remontu tej linii. Tu nasze oczy będą zwrócone w kierunku obserwacji poczynań licznej reprezentacji parlamentarnej z naszego środowiska.
Pisząc -nam, nasze, naszym… mamy na myśli działania wszystkich parlamentarzystów, prezydentów, wójtów, radnych wszystkich szczebli oraz mieszkańców regionu, mające wspólny cel – ratowanie linii kolejowych kluczowych dla wschodniej Polski.
Taki zamiar można wyczytać z intencji i planów organizatorów konferencji poświeconej przyszłości transportu kolejowego, która odbędzie się w dniu 16 listopada.
Portal internetowy hej.mielec.pl włącza się w tę konferencję debatą publiczną, do której wszystkich serdecznie zapraszany. Głos obywateli nie będzie zapewne pominięty.
DYSKUTUJ NA FORUM O MIELECKIEJ LINII KOLEJOWEJ – KLIKNIJ TUTAJ I PRZEJDŹ.
ZAGŁOSUJ W ANKIECIE O MIELECKIEJ LINII KOLEJOWEJ – KLIKNIJ TUTAJ I ODDAJ SWÓJ GŁOS.
Plan ratowania linii kolejowej senatora Władysław Ortyla, europosła Tomasza Poręby i posła Krzysztofa Popiołka – zobacz.
hej
"... Głos obywateli nie będzie zapewne pominięty" - trudno mi jest w to uwierzyć skoro koalicja rządząca PO i PSL spisała linię na straty :-)
Można powiedzieć, że zbliżają się wybory - stąd całe zamieszanie. Później wszystko ucichnie. Ale dobrze, że coś się zaczyna dziać, jest konkretny plan. Fajnie, że hej mielec włącza się w taką akcję. Trzymam kciuki ;)