REKLAMA
     
REKLAMA

 

Menu

Dodaj INFO

Pisz, fotografuj, nagrywaj! I wysyłaj informacje do portalu! 

ZOBACZ JAK MOŻESZ TO ZROBIĆ

 

 

 

 

 

 

 

REKLAMA

 

 

 

Ankieta

Piłka nożna




FKS Stal Mielec przegrała mecz Pucharu Polski. Awans do kolejnej fazy rozgrywek wywiózł z Solskiego 1 ekstraklasowy Piast Gliwice.

Piłka nożna, Puchar Polski
FKS STAL MIELEC – PIAST GLIWICE 0:2 (0:1)


Bramki:
0:1 – 82. Martin Bukata (9 min.)
0:2 – 16. Patryk Dziczek (76 min. – karny)

FKS Stal Mielec:
12. Tomasz Libera, 3. Krzysztof Kiercz, 5 Szymon Przystalski, 6. Leandro, 7. Edgar Bernhardt, 8. Tomasz Swędrowski (56 min., 9. Mateusz Cholewiak), 13. Przemysław Lech, 15. Arkadiusz Górka, 20 Dejan Djermanović (56 min., 10. Waldemar Gancarczyk), 33. Maksymilian Banaszewski, 77 Momchil Tsvetanov (71 min., 11. Mateusz Gancarczyk)

Rezerwowi: 99 . Radosław Majecki, 18. Dorian Buczek, 19. Konrad Misztal, 27. Piotr Marciniec

Trener: Zbigniew Smółka

Piast Gliwice:
1. Jakub Szmatuła, 5. Marcin Pietrowski, 7. Maciej Jankowski (58 min., 27. Michal Papadopulos), 12. Sasa Zivec, 16. Patryk Dziczek, 18. Łukasz Krakowczyk (58 min., 14. Konstantin Vassiljev), 19. Mateusz Mak (86 min., 3. Denis Gojko), 20. Martin Konczkowski, 25. Aleksandar Sedlar, 82. Martin Bukata. 91 Hebert Silva Santos

Rezerwowi: 11. Aleksander Jagiełło, 53. Dobrivoj Rusov, 88. Uros Korun, 90. Josip Barisić

Trener: Dariusz Wdowczyk

Żółte kartki: Kiercz, Swędrowski, W. Gancarczyk, Cholewiak
Czerwona kartka: Libera

Sędziowie: Mateusz Złotnicki – sędzia główny (KS Lublin), Andrzej Zbytniewski – sędzia asystent (KS Lublin), Arkadiusz Śpiewak – sędzia asystent (KS Łódź), Mateusz Anielak – sędzia techniczny (KS Łódź)

Widzów:
3049

Czytaj dalej pod reklamą ↓

 

 



BRAMKI:



W 9. minucie meczu Stal zanotowała przechwyt i ruszała z kontrą. Podanie w kierunku skrzydła Berndhardta padło jednak łupem gości. Stal nie zdążyła obrócić się do defensywy a Bukata strzałem po ziemi z dystansu pokonał Liberę. Ta bramka ustawi-ła przebieg meczu, w którym trener Stali Zbigniew Smółka po-słał na boisko zawodników w dotychczasowych meczach ligo-wych mniej wykorzystywanych, przede wszystkim Przystal-skiego i Swędrowskiego.

Stalowcy chcieli odpowiedzieć, prostymi sposobami próbowa-li oszukać gości, nie stwarzali sobie jednak sytuacji bramko-wych. Na skrzydle szarpał Banaszewski, podłączał się Leandro, który też demonstrował dalekie wrzuty z autu. Piast był czujny, goście jednak również nie potrafili przedrzeć się pod bramkę Libery. Zagrażali jedynie po uderzeniach z dystansu, dopiero w 39. minucie mocniej zakotłowało się pod bramką Stali. Sytua-cyjny strzał z kilku metrów instynktownie odbił Libera. Stal od-powiedziała jeszcze uderzeniem Górki, ale bramkarz przyjezd-nych Szmatuła nie dał się zaskoczyć.

Druga połowa nie przyniosła zmiany oblicza spotkania, jedy-nie optyczna przewaga Piasta z pierwszej fazy gry nie była po zmianie stron już widoczna. Stal pokazywała, że szuka wyrów-nania, a przynajmniej chce nadal liczyć się w grze o Puchar Pol-ski. Kilka razy ze skrzydeł słane były przed bramkę Szmatuły podania, wszystkie jednak blokowane. Goście znów ograniczali się do prób z daleka, aż przyszła 75 minuta. Goniący bezpańską piłkę w polu karnym Libera, zdaniem sędziego, faulował rywala i Dziczek z rzutu karnego podwyższył przewagę gości.

Stalowcy odpowiedzieli strzałem z kilku metrów w zamiesza-niu pod bramką Piasta, ale goście zdołali dobrze wesprzeć swo-jego bramkarza i zablokowali to celowane w boczną strefę bramki uderzenie. Głową strzelał natomiast Górka i było bliski gola przynajmniej honorowego. Stal naciskała i… nadziała się na szybki atak, który przypieczętował losy meczu. Libera wy-szedł z bramki do daleko prostopadłego podania gości, miał pe-cha bo skiksował i piłka odbiła się od jego ręki poza polem kar-nym. Zobaczył czerwoną kartkę. Stal wyczerpała limit zmian i w bramce pojawił się stoper Szymon Przystalski. – Jestem najwięk-szy, szybko podjąłem decyzję, że ja tam pójdę – opowiadał po spotkaniu. Chwilę później, ku uciesze 3 tysięcy kibiców Stali, odbił nogami celny strzał po ziemie z rzutu wolnego.

Mimo osłabienia Biało-Niebiescy nie rezygnowali z ataków. Wreszcie w 90. minucie Banaszewski wyłożył piłkę w pole kar-ne do Cholewiaka, który po starciu z defensorem upadł. Sędzia nie zobaczył faulu czym rozsierdził mielecką publiczność, która od pierwszych minut zawodów miała do niego sporo pretensji. Goście na mieleckie próby odpowiedzieli jeszcze bombą z dy-stansu w poprzeczkę, która zaskoczyła wysuniętego Przystal-skiego, ale do bramki nie wpadła. Wywieźli jednak z Mielca cenne zwycięstwo, bo swoje pierwsze w tym sezonie.



SZYMON PRZYSTALSKI PO MECZU:



KONDERENCJA PRASOWA TRENERÓW:



m


 

 

Komentarze
dodaj komentarz

Zapoznaj się z regulaminem portalu hej.mielec.pl. Poznaj swoje prawa i obowiązki.
Sprawdź zasady publikowania komentarzy, postów na forum. Dowiedz się jak zgłaszać wnioski i uwagi.
CZYTAJ WIĘCEJ – REGULAMIN PORTALU HEJ.MIELEC.PL!
 

 

 

 

Facebook

 


REKLAMA

 

REKLAMA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kalendarium

Październik

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Newsletter

Chcesz byś powiadamiany o nowościach w serwisie? Zapisz się na nasz newsletter.

 

 

Zobacz nasze profile:    YOUTUBE      FACEBOOK    TWITTER     INSTAGRAM

 

 PROMOWANE LINKI!   Mielec Reklama  |   Hotel Mielec  |   Fitness Mielec  |   Mielec Pizza  |   Mielec Biżuteria Modowa 

 

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację REGULAMINU KORZYSTAMY Z COOKIES Copyright HEJGRUPA sp. z.o.o. 2007-2017 Wszystkie prawa zastrzeżone Realizacja: ideo Powered by: CMS Edito
PORTAL HEJ.MIELEC.PL JEST ZAREJESTROWANYM TYTUŁEM PRASOWYM!