Menu

 

Ankieta

Piłka siatkowa

Mistrzynie za silne

22-03-2008

Mielczanki przegrały mecz w przedostatniej kolejce z Mistrzyniami Polski 1:3 (13:25, 25:23, 19:25, 15:25). Chociaż gdyby nie kontuzja podstawowej rozgrywającej wynik mógłby być inny.

W I secie zawodniczki trenera Igora Prielożnego cały czas kontrolowały przebieg gry i nie pozwalały zbliżyć się do siebie przeciwniczkom. Mimo wysiłków Marty Łukaszewskiej i Agaty Wilk, kaliszanki zdobywały kolejne punkty i ciągle powiększały swoje prowadzenie. Duży wpływ na to miało też słabe przyjęcie po mieleckiej stronie siatki.

W partii numer dwa mielczanki nie pozwalały „odskoczyć” swoim przeciwniczkom na większą ilość punktów. I tym razem wysiłki gospodyń przyniosły oczekiwany rezultat, gdyż po bloku Agaty Wilk na Izabeli Żebrowskiej mielczanki objęły prowadzenie 18:17, a chwilę później najpierw Eleonora Dziękiewicz, a potem Anna Woźniakowska atakując posłały piłkę poza pole gry  i zrobiło się 20:17. Podopieczne trenera Prielożnego zdołały doprowadzić jeszcze do remisu 22:22, ale swoim autowym atakiem pozwoliły Stali wygrać seta za pierwszą piłką kończącą.

Stalówki walczyły dzielnie aż do stanu 13:13 w trzecim secie. Wtedy podstawowa rozgrywająca z Mielca Karolina Olczyk doznała kontuzji i musiała opuścić plac gry. Zastąpiła ją młoda Dorota Wilk. Wybite z rytmu gry mielczanki miały ogromne problemy ze skończeniem akcji.  I w efekcie Kalisz wyszedł znów na prowadzenie.

W czwartej odsłonie podopieczne trenera Murdzy miały ogromne problemy z przyjęciem dobrze mierzonej zagrywki rywalek. Przewaga przyjezdnych ciągle rosła i w pewnym momencie sięgnęła granicy dziesięciu punktów. Winiary spokojnie dokończyły mecz.

Najlepszą zawodniczką spotkania uznana została Anna Barańska z Kalisza.

Mimo przegranej Stal awansowała na piąte miejsce w ligowej tabeli. Stal ma jednak niewielką przewagę nad strefą barażową. Do końca pozostała już tylko jedna kolejna oraz dodatkowy mecz zajmującego 9 miejsce Centrostalu Bydgoszcz z Muszynianką. Wydaje się, że Stal spokojnie utrzyma się w środku tabeli, ale nie wykluczone, że Mielec spadnie nawet na pechowe 9 miejsce, bo w ostatniej kolejce znów Stali o punkty będzie trudno. Mielczanki grają w Pile z Naftą.

 

PO MECZU POWIEDZIELI:

Igor Prielożny trener Winiar – To był trudny tydzień, który zaczął się źle, ale skończył się dla nas bardzo udanie. Muszę podziękować swojemu zespołowi za wynik w meczu ze Stalą.

Anna Barańska, kapitan Winiar – Obawiałyśmy się meczu w Mielcu. Tutaj, przy tej szczególnej publice, zawsze gra się ciężko. To zwycięstwo sprawiło nam wiele radości.

Agata Wilk, skrzydłowa Stali – Chciałyśmy powalczyć, może zdobyć jakieś punkty na Winiarach. Kaliski zespół postawił dla nas poprzeczkę zbyt wysoko. Winiary okazały się po prostu lepsze.

Roman Murdza, trener Stali – Mam nadzieję, że kontuzja Karoliny Olczyk okaże się niegroźna i przez święta uraz wyleczy. Prawdopodobnie po przeziębieniu  naciągnęła sobie mięśnie pleców. Zajmujemy teraz pozycję w środku tabeli, o którą walczyliśmy w tym sezonie. Jednak została nam jeszcze jedna kolejka i może się to zmienić

ZOBACZ FOTOREPORTAŻ ZE SPOTKANIA

Stal Mielec - Winiary Kalisz 1:3

(13:25, 25:23, 19:25, 15:25)


Stal: Olczyk, A.Wilk, Łukaszewska, Niedźwiecka, Skorupa, Dązbłaż, Banecka (libero) oraz D.Wilk, Peret, Burdzel, Dutkiewicz, Koleva

Winiary: Godos, Dziękiewicz, Woźniakowska, Barańska, Oliveira , Horka, Sawicka (libero) oraz Żebrowska, Spalova 

Widzów: 1000

PC

 

 

Komentarze
dodaj komentarz

 

o






Kalendarium

Wrzesień

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Newsletter

Chcesz byś powiadamiany o nowościach w serwisie? Zapisz się na nasz newsletter.


Copyright hej.mielec.pl 2007-2009 Wszystkie prawa zastrzeżone Realizacja: ideo Powered by: CMS Edito Outsourcing by mediaSens.pl
Outsourcing by mediaSens.pl