Lotka, która przypomina tę od badmintona, a jest tak szybka jak tenisowa piłka oraz dwie specjalne rakietki, dowolne miejsce i... można grać w speedmintona. Mielczanie spróbowali tego na pikniku tenisowy.
Integracyjne spotkanie uczestników Mieleckiej Ligi Tenisa Ziemnego, pokaz filmu „Mieleccy tenisiści na wesoło”, mecz liderów ligi tenisowej, korty do tenisa ziemnego za darmo oraz... rozgrywki w speedmintona – to atrakcje pikniku tenisowego, który się odbył na kortach Klubu „Gryf” Mielec w czwartek.
Kilkadziesiąt osób oglądało mecz liderów Mieleckiej Ligi Tenisowej. Cezary Krępa pokonał Adama Żarkowskiego: 7:6 (7:5); 6:2.
Później wszyscy zaśmiewali się oglądając... swoje zmagania utrwalone kamerą i zmontowane na wesoło. Materiałem do zabawnego filmu o mieleckich tenisistach był wiosenny turniej tenisowy.
Równolegle trwały amatorskie zmagania na kortach, na których można było grać tego dnia, za darmo.
A gdy już zrobiło się całkiem ciemno, organizatorzy wyłączyli też oświetlenie. I rozpoczęły się rozgrywki w speedmintona. Grano nocą, bo lotkę można podświetlić. Zawodnicy, którzy pierwszy raz próbowali swoich sił w tej grze, starali się grać jak w badmintona, ale szybka lotka wymagała dużo więcej ruchu, większego boiska. – Starajcie się grać trochę jak w tenisa, zagrywając niżej – podpowiadała Anna Szklarz, z klubu „Gryf”. Zabawa była przednia. – Można się przy tym sporo napocić, jak w tenisie ziemnym, ale frajda jest większa – komentowali ci, którzy brali w swoje ręce rakietkę i szli grać w speedmintona.
ZOBACZ ZDJĘCIA
PC
mały błąd się wkradł: "Lotka, która przypomina tą od badmintona" *TĘ! - na maturze taki błąd jest jednym z kilku błędów kardynalnych i traci się za niego kilka punktów; piszmy staranniej ;)
o